Opieka nad osobami starszymi w Niemczech to wyzwanie. Nie tylko ze względu na codzienne obowiązki, ale także na nieprzewidziane sytuacje, które mogą się wydarzyć. Mieszkamy bowiem w obcym środowisku, wśród ludzi mówiących innym językiem. Dobra wiadomość jest taka, że niemal na każde nieoczekiwane wydarzenie możemy się wcześniej przygotować. Jak to zrobić? Wystarczy przeczytać poniższy artykuł, a później wcielić porady w życie.

Ubezpieczmy się od ryzyka nieszczęśliwych wypadków

Jeśli wyjeżdżamy do pracy w opiece w Niemczech, warto zainwestować w ubezpieczenie NNW. Nawet jeżeli będziemy bardzo ostrożni, nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego. Co prawda większość agencji opiekunek oferuje bezpieczny dojazd do Niemiec, ale już na miejscu musimy radzić sobie sami. Dlatego ubezpieczenie się od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) będzie dobrym ruchem. Dokument ten pozwala uniknąć dużych kosztów ewentualnego leczenia za granicą. Suma ubezpieczenia zazwyczaj pokrywa wydatki związane z hospitalizacją i rehabilitacją. Zdarza się również, że pieniędzy wystarczy również w przypadku czasowej niezdolności do pracy. Pamiętajmy, że leczenie w Europie Zachodniej bywa kosztowne. Ubezpieczenie NNW przy tamtejszych cenach zabiegów okazuje się bardzo korzystne – a do tego redukujemy stres i zyskujemy spokój ducha.

opieka nad seniorem

Dobrym pomysłem jest także ubezpieczenie OC. Opieka nad starszymi nie jest sama w sobie niebezpieczną pracą, ale trudno przewidzieć, co przydarzy się seniorowi. Nawet przy najbardziej uważnej opiece istnieje ryzyko wypadków. Te z nich, które obejmują zdrowie podopiecznego oraz jego mienie, powodują określone skutki finansowe. Jeżeli osoba starsza albo jej rodzina będzie rościć sobie prawo do odszkodowania, koszty pokryje nasz ubezpieczyciel (sumę ustaloną w umowie). Bez ubezpieczenia ryzykujemy, że jedno nieprzewidziane wydarzenie znacząco uszczupli nasz budżet. Lepiej być przygotowanym na takie sytuacje, a wynagrodzenie za pracę przeznaczyć na własne cele.

Opieka nad osobami starszymi a własna niedyspozycja

Może się zdarzyć, że mimo dobrego samopoczucia w trakcie trwania zlecenia może nas dotknąć nieprzewidziana choroba. Konieczne będzie wtedy umówienie się do lekarza. Przed umówieniem wizyty zadbajmy o to, żeby podopieczny nie pozostał bez opieki. W tym celu skonsultujmy się z rodziną seniora i zaproponujmy rozwiązanie. Możemy też skontaktować się z naszą agencją, chociażby za pośrednictwem telefonu alarmowego albo numeru, który mamy podany do kontaktu. Pamiętajmy, żeby w trakcie leczenia gromadzić wszystkie paragony i rachunki za usługi medyczne i wykupywane leki.

Jeśli niedyspozycja jest poważniejsza i w znacznym stopniu utrudnia nam (albo wręcz uniemożliwia) pracę, poinformujmy o tym naszego Opiekuna z agencji. Możemy do niego zadzwonić w standardowych godzinach pracy biura lub poza nimi – wtedy do dyspozycji mamy wspomniany już telefon alarmowy.

wizyta opiekunki seniora u lekarza

Kiedy musimy wrócić wcześniej do kraju

W trakcie naszego pobytu za granicą mogą wydarzyć się sytuacje, w których będziemy musieli szybko wrócić do Polski. Zwykle są one związane z nagłymi zdarzeniami rodzinnymi. Co prawda praca w opiece nad osobą starszą, ze względu na ciążącą na opiekunce odpowiedzialność, nie przewiduje nagłego, samowolnego wyjazdu. Senior nie może bowiem nagle być pozostawiony sam sobie. Sprawdźmy dobrze, jaki zapis widnieje w naszej umowie. Być może będziemy musieli udowodnić swoją trudną sytuację – na przykład poprzez przesłanie potrzebnych dokumentów lub zaświadczeń. Weźmy pod uwagę, że jeszcze przed naszym wyjazdem agencja musi znaleźć kogoś na zastępstwo. Poinformujmy więc o zaistniałej sytuacji tak szybko, jak to tylko możliwe.

Kiedy w grę wchodzi opieka nad osobami starszymi, trzeba się liczyć z różnymi scenariuszami. Nierzadko podopieczni to osoby schorowane, w podeszłym wieku. Niewykluczone zatem, że podczas naszego pobytu dojdzie do pogorszenia stanu zdrowia seniora, a nawet do jego śmierci. Co zrobić, jeśli spotka nas taka sytuacja? Postarajmy się zachować spokój i zadzwonić pod numer 112. Wezwijmy lekarza, który zgodnie z procedurami może stwierdzić zgon. Następnie należy powiadomić rodzinę, a jeśli podopieczny jej nie ma, lekarz kontaktuje się z zakładem pogrzebowym. My natomiast zadzwońmy w pierwszej kolejności do koordynatora z agencji oraz do naszej rodziny. W wielu firmach opiekuńczych możemy podjąć decyzję, co chcemy robić dalej. Mamy bowiem możliwość powrotu do Polski albo przejazdu na inną sztelę na terenie Niemiec.

Każda nagła sytuacja wymaga od nas zachowania zimnej krwi i spokoju. Tylko w ten sposób uda nam się wyjść z niej obronną ręką. Profesjonalne agencje również służą pomocą i wsparciem, nawet w najtrudniejszych chwilach.