Wyjeżdżając do pracy w opiece seniora, trzeba przygotować się na wiele nowych, często zaskakujących sytuacji. Przyzwyczajenie się do nowej rzeczywistości trwa krócej lub dłużej – w zależności od doświadczenia i osobowości opiekunki. Nie bez znaczenia jest też nastawienie i relacje, jakie jesteśmy w stanie zbudować z rodziną podopiecznego. Początek zwykle jest najtrudniejszy, opieka seniora z Niemiec to nowość, a rodzina nie zawsze chce współpracować. Jak zatem zaaklimatyzować się wśród bliskich osoby starszej i co zrobić, żeby ten proces przebiegł pomyślnie?

Opieka seniora to nie wszystko. Relacje międzyludzkie też są ważne

Kiedy po raz pierwszy wyjeżdżamy do pracy w opiece, zawsze zastanawiamy się, jakich ludzi tam spotkamy. Nie inaczej jest wtedy, gdy jedziemy na zupełnie nową sztelę. W naszej głowie pojawiają się pytania: jak tam będzie? Czy rodzina seniora mnie zaakceptuje? Czy będziemy mieli o czym rozmawiać? Takie obawy są zupełnie naturalne. Przyzwyczajanie się do nowego podopiecznego i jego bliskich to cały proces. Ważne jest jednak to, żebyśmy nie poddali się już na wstępie. Początki bywają trudne, ale w tym przypadku czas jest po naszej stronie. Pamiętajmy, że pozytywne relacje nie pojawiają się same, tylko trzeba na nie zapracować. Przyda się więc duża dawka cierpliwości i życzliwości. Dla podopiecznego i jego rodziny to również trudna sytuacja. Przyjmują pod dach obcą osobę, z którą będą musieli żyć przez kilka tygodni, nic więc dziwnego, że na początku zachowują rezerwę.

spotkanie z rodziną seniora

Pierwsze wrażenie może być mylne. Nawet jeśli wydaje nam się, że nowi pracodawcy są do nas nieprzychylnie nastawieni albo mało przyjemni, może się okazać, że wcale tak nie jest. Początkowa faza relacji opiekun-rodzina podopiecznego nie zawsze wygląda wzorowo. Często bierze górę nieufność i zdystansowanie. Pomoże nam tutaj czas. Pomyślmy: w swoim życiu spotkaliśmy pewnie ludzi, którzy na pierwszy rzut oka wydawali nam się niemili i niewarci poznania. Z przymusu rozpoczęliśmy rozmowę, a po pewnym czasie okazało się, że to wspaniałe, przyjacielskie osoby. Tak samo może być z bliskimi seniora. Warto więc nie ulegać tak zwanemu „pierwszemu wrażeniu”, tylko postarać się poznać nowych pracodawców. Być może ich niechęć jest spowodowana troską o zdrowie i bezpieczeństwo starszej osoby? Może poprzednia opiekunka nie wywiązywała się ze swoich zadań? Dajmy sobie i im czas, a pojawi się zaufanie oraz uśmiech.

Wyciągnijmy rękę do nowo poznanej rodziny seniora

Jeśli chcemy od początku budować pozytywne relacje z rodziną podopiecznego, wykażmy się inicjatywą. Spędzajmy jak najwięcej czasu z seniorem, zachęcajmy go do podejmowania aktywności, które pomogą nam się zaaklimatyzować w nowym otoczeniu. Wychodźmy z domu, poznawajmy okolicę. Pozwólmy osobie starszej zaprowadzić nas w miejsce, które szczególnie lubi. Kto wie, być może na ławce w parku poznamy historię jego pierwszej miłości? Dobrym ruchem jest też zorganizowanie wspólnej kolacji z bliskimi seniora. Zaproponujmy swój udział w przygotowaniach – może ugotujemy jakąś polską potrawę? To też doskonała okazja na poznanie niemieckiej kuchni. Jakieś danie wyjątkowo nam zasmakowało? Nie bójmy się poprosić o przepis. Tym sposobem atmosfera ulegnie rozluźnieniu, a my poczujemy się swobodniej.

opiekunka osoby starszej

Opiekunka osoby starszej powinna być uśmiechnięta i otwarta

Życzliwość i otwartość nie oznacza, że od razu musimy zaprzyjaźniać się z całą rodziną naszego podopiecznego. Dajmy sobie na to więcej czasu, ale od razu zadbajmy o dobre relacje. Odnośmy się do pracodawców z sympatią i zrozumieniem, co sprawi, że podobnie zaczną traktować również nas. Pamiętajmy: uśmiech i pozytywne nastawienie to podstawa. Dzięki temu będzie nam łatwiej, zwłaszcza w codziennej pracy opiekunki osoby niepełnosprawnej czy chorej. Jeśli czegoś nie wiemy, nie jesteśmy pewni – pytajmy o zdanie bliskich seniora. Szczerość pomoże nam zyskać ich sympatię, a wtedy chętnie posłużą nam wsparciem. Opiekunka osoby starszej, która jest kontaktowa i przyjazna, spotyka się z dużo większą życzliwością rodzin. Doceniajmy też siłę zwykłej rozmowy, która pomaga budować więzi między ludźmi. Na dodatek w pracy w opiece w Niemczech mamy szansę zyskać coś więcej niż tylko zwykła relacja z innymi. Jest to znajomość odrębnego kraju, kultury i większe „obycie w świecie”.

Jak podnieść pewność siebie w obcym kraju?

Wyjazd do Niemiec i opieka seniora to nie tylko wyzwanie, ale i codzienna tęsknota za bliskimi. Wielu opiekunkom pomaga zabranie ze sobą kilku drobiazgów przypominających o domu rodzinnym. Zwykle tęsknota za bliskimi jest najsilniejsza na początku wyjazdu. To ona może nas też hamować w nawiązywaniu relacji z nowo poznanymi ludźmi. Jeszcze przed wyjazdem zastanówmy się więc, co chcielibyśmy wziąć ze sobą. Zdjęcie rodziny, serwetka wyhaftowana własnoręcznie przez mamę, a może figurka z masy solnej zrobiona przez wnuczka w szkole? Każdy przedmiot, który będzie nam przypominał o domu, sprawdzi się tutaj doskonale. To doda nam pewności siebie i pozwoli przełamać bariery, także te językowo-komunikacyjne. Dlaczego warto? Rodzina seniora z pewnością doceni naszą serdeczność i otwartość – a stąd już tylko krok do zbudowania porozumienia i pozytywnej relacji.