Opiekun osoby starszej często angażuje się emocjonalnie w swoją pracę i przywiązuje do podopiecznego. Na co dzień taka zażyłość budzi pozytywne emocje. Czasem jednak dochodzi do sytuacji, które opiekunowi trudno jest zaakceptować. Jedną z nich jest śmierć podopiecznego. Im opiekun bardziej się zaangażuje, tym ciężej mu pogodzić się z tym, że osoby starszej już nie ma. Nigdy już nie zawoła seniora na obiad, nie poprawi mu poduszek przed snem. Warto wiedzieć, że w pracy opiekuna śmierć jest sytuacją, która może się wydarzyć. Szczególnie, kiedy opiekujemy się osobami cierpiącymi na choroby śmiertelne lub przewlekłe, które w widoczny sposób dobiegają kresu swoich dni. Pamiętajmy, że śmierć jest nieuchronna i nie da się jej zapobiec. Można natomiast nieco bardziej się na taką sytuację przygotować.

Przyjaźń opiekuna i seniora wystawiona na próbę

Wiele osób nie wie, że opiekun osoby starszej prędzej czy później staje się dla niej kimś naprawdę ważnym. Nierzadko są to relacje na pograniczu przyjaźni, a bliscy podopiecznego traktują opiekunkę jak członka rodziny. Działa to też w drugą stronę: my, jako opiekunowie, zaczynamy ciepło myśleć o pracodawcach, którzy są dla nas życzliwi i przyjacielscy. Trudno się temu dziwić. Jeśli mamy z kimś kontakt 24/7, dbamy o jego zdrowie i samopoczucie, nietrudno przywiązać się do niego. Nić sympatii między podopiecznym a opiekunem ułatwia też wykonywanie codziennych obowiązków, dlatego warto o nią dbać. Dzięki wzajemnej sympatii o wiele przyjemniej spędza się razem czas.

Opiekun jest więc dla osoby starszej nie tylko pomocnikiem i wsparciem w codziennych obowiązkach, ale także przyjacielem i powiernikiem. To jemu senior może się wyżalić czy opowiedzieć o latach młodości. Taka relacja jest korzystna dla obu stron – staje się jednak trudna, gdy dochodzi do śmierci podopiecznego. Opiekunowie i opiekunki często nie mogą się pogodzić z odejściem osoby starszej. Zdarza się, że po takim przeżyciu rezygnują z dalszej pracy w opiece albo cierpią na problemy natury emocjonalnej. Warto więc jeszcze przed rozpoczęciem pracy w opiece uświadomić sobie, że śmierć jest niezależna od nas. Nie wpływają na nią nasze niedostateczne starania czy nastawienie. Tak samo jak starzenie się, śmierć jest nieunikniona i dobrze jest to po prostu zaakceptować.

opiekun osoby starszej

Co powinien zrobić opiekun osoby starszej, jeśli podopieczny zmarł?

Opiekun, który mieszka w domu podopiecznego i zajmuje się nim na co dzień, jest za niego odpowiedzialny. Często się zdarza, ze tylko on przebywa w mieszkaniu seniora, gdyż dzieci i wnuki mieszkają gdzie indziej. W razie trudnej sytuacji, takiej jak śmierć osoby starszej, to opiekun powinien więc zachować zimną krew i podjąć odpowiednie kroki. Ważne, żeby nie dać się ponieść emocjom, ale postawić na racjonalne działania. Pierwszą czynnością jest powiadomienie lekarza, który będzie mógł stwierdzić zgon i sporządzić potrzebną dokumentację medyczną. Następnie należy powiadomić rodzinę i poprosić ją o szybki przyjazd do domu seniora.

Konieczne będzie też powiadomienie agencji opieki o zaistniałej sytuacji. Może się bowiem zdarzyć, że nastąpi ona w trakcie zlecenia. Wtedy umowa dalej obowiązuje, a opiekun osoby starszej powinien pozostać na miejscu przynajmniej do chwili, w której przyjadą bliscy zmarłego. Zwykle to on jest ostatnią osobą, która kontaktowała się z podopiecznym. W dobrym tonie jest więc, żeby zapewnić rodzinę, że opieka była sprawowana należycie, a opiekun dbał o jak najwyższy komfort seniora – aż do jego ostatniej chwili. Nawet, jeśli ujmiemy to w kilku słowach, te informacje będą bardzo ważne dla rodziny osoby starszej. Często opiekunowie decydują się na pozostanie z bliskimi podopiecznego aż do czasu pogrzebu i na udział w uroczystościach.

opiekunka seniora

Śmierć podopiecznego: jak poradzić sobie z emocjami

Dla opiekuna osoby starszej śmierć podopiecznego to trudna i bolesna chwila. Niełatwo mu poradzić sobie z negatywnymi emocjami, których doświadcza. Warto jednak pozwolić sobie na smutek i nie walczyć z nim za wszelką cenę. Mówi się, że czas leczy rany – dobrze jest więc wykorzystać go na odpoczynek i przemyślenia. Przyda się tutaj spokój i wyciszenie, dlatego najlepiej będzie wykorzystać urlop i odwiedzić swoją rodzinę. Jak wcześniej wspomnieliśmy, niekiedy opiekunowie po przeżyciach związanych ze śmiercią podopiecznego rezygnują z pracy. Nie warto podejmować tej decyzji pochopnie. Jeżeli opiekunowi trudno sobie poradzić z negatywnymi emocjami, może poprosić o pomoc bliskich lub wybrać się do specjalisty.

Ważnym elementem żałoby jest rozmowa. Oczyszczające jest mówienie o swoich uczuciach, o smutku, wspominanie zmarłego seniora. Jeśli opiekun czuje taką potrzebę, może opłakiwać podopiecznego tak długo, aż poczuje ulgę. Dzięki temu łatwiej jest ukoić swój ból i pogodzić się ze stratą. Opiekun w sytuacji śmierci seniora potrzebuje przede wszystkim zrozumienia, rozmowy i obecności bliskich sobie osób. Rodzina powinna go wspierać i dać mu czas, żeby przeszedł proces żałoby i w naturalnym rytmie, stopniowo wrócił do swoich obowiązków. Zwykle w tym trudnym dla opiekuna czasie najlepiej sprawdza się bycie obok, trzymanie za rękę lub przytulenie, jeśli on sobie tego życzy. Można też zapytać, jak się czuje i czy czegoś mu nie trzeba. Żałoba jest procesem naturalnym, u niektórych może trwać krócej, u innych dłużej. Ważne jest to, że umożliwia pogodzenie się z sytuacją i odzyskanie dobrej kondycji psychicznej, a także spokoju ducha.